Myślałam, że wypożyczam skuter. Okazało się, że przypadkiem poznałam najsympatyczniejszego człowieka na wyspie! Od pierwszej wiadomości był niesamowicie przyjazny i pomocny. Gdzieś pomiędzy odebraniem kluczy po długiej podróży autobusem i promem a pytaniem o rekomendacje restauracji, jakoś się zaprzyjaźniliśmy. Wie wszystko, co dzieje się na wyspie, a zwłaszcza ze swoim skuterem. Wiedział też, że zostanę na wyspie dłużej i tak zrobiłam, właściwie 2 tygodnie, oczywiście skuterem z wypożyczalni. Potrzebujesz pięknej plaży? Wiedział. Najlepsze lokalne jedzenie? Miał listę. Gdzie się zatrzymać? Miał idealną rekomendację. Przypadkowe pytanie o dziwnej porze? Odpowiedział, zanim zdążyłam się nad tym zastanowić. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy on w ogóle śpi! Pod koniec podróży nie był już tylko facetem, od którego wypożyczyłam skuter – był moim lokalnym przewodnikiem, planistą podróży, osobą rozwiązującą problemy i kimś, z kim naprawdę lubiłam rozmawiać. A skuter? Mój lojalny mały towarzysz przygód. Wspinał się po wzgórzach, eksplorował ukryte zakątki wyspy, znosił moje wątpliwe umiejętności nawigacyjne i ani razu nie narzekał. Pożegnanie z nim było prawie tak trudne, jak z nim. Jeśli myślisz o wypożyczeniu skutera, przestań szukać. Wypożycz go tutaj, to jest to miejsce. Dostaniesz fantastyczny skuter, bezcenne lokalne wskazówki, a jeśli będziesz miał szczęście, wyjedziesz z czymś jeszcze lepszym – nowym przyjacielem. Dziękuję, że sprawiliście, że moja podróż była czymś o wiele więcej niż tylko wakacjami. Na pewno wrócę!
Dominik MLip. 22, 2026
















































