Jeśli myślisz o bardziej ekstremalnej przejażdżce, wypożyczalnia to świetny wybór. W Namibii jest tak wiele do zobaczenia i zrobienia – wręcz za dużo! Wkrótce wrócę, aby wybrać inną trasę. Pojechałem na północ, do Ugab Terrace Lodge z widokiem na Vingerklip, a następnie Palmwag Lodge (jednego z moich ulubionych w Afryce). Himalayan poradził sobie z żwirowymi drogami, sporadycznym piaskiem i podjazdem do Terrace Lodge bez problemów – właściwie zaskakująco dobrze jak na motocykl o mocy 25 KM. Widziałem mnóstwo dzikich zwierząt, w tym ellie, sobola i szakala. Następnie pojechałem na zachód przez Namibię, przemierzając wydmy i kawałek głębokiego piasku (bez problemu) do drogi Skeleton Coast. Zatrzymałem się w Henties, Swakopmund i Walvis Bay, zanim wróciłem do Windhuk. Doskonała obsługa i wsparcie przez cały czas. Ponieważ jestem przyzwyczajony do podróżowania po południowej Afryce, po prostu wybrałem się w podróż solo, z w większości niezaplanowanym planem podróży. Dla nowicjuszy zorganizowane wycieczki będą dobrym początkiem. Myślę, że w Hiluxie przewożą też bagaż, paliwo i części zamienne, co ułatwia jazdę. Liczyłem na Himalayan 450, ale ich przylot do Namibii się opóźnił, więc po prostu wziąłem 411. Motocykl był w dobrym stanie i został dokładnie sprawdzony przed wyjazdem. Zabrałem sakwy i dodatkowe kanistry na paliwo (potrzebne na Wybrzeżu Szkieletów). Komunikowaliśmy się przez WhatsApp podczas podróży, żebym mógł ich informować o postępach. Jedyny problem, jaki napotkałem, wynikał z nietypowych warunków pogodowych. Jazda pod silny wiatr czołowy, pod górę od wybrzeża, z dużym obciążeniem, była bardzo powolna. 450 byłby o wiele lepszy. Ale ostatecznie dotarłem na miejsce.
Robert OMar. 20, 2026













































