W październiku 2023 roku wypożyczyłem motocykl i samotnie pojechałem z Santiago na pustynię Atakama. Przed przyjazdem zaplanowałem własną podróż, ale wypożyczalnia dała mi tyle świetnych wskazówek, że moja wyprawa okazała się zupełnie inna i znacznie lepsza niż to, co pierwotnie planowałem! Sprawdziłem ceny w każdej wypożyczalni, jaką znalazłem w Chile, i ich była najlepsza. Kiedy dotarłem do wypożyczalni, wyjaśniłem im swoje plany, a oni zwrócili mi uwagę na kilka kwestii. Na przykład, niektóre drogi, którymi planowałem jeździć, były dość nudne, niektóre miejsca, w których planowałem się zatrzymać, były niebezpieczne lub nieciekawe, a ja traciłem wiele innych pięknych miejsc. Usiedli ze mną i pomogli mi przepisać całą moją podróż. Pracownicy mieli niesamowitą wiedzę o okolicy, opowiedzieli mi o miejscach, o których nigdy nie słyszałem, szukając w internecie. Dostosowali ją dokładnie do moich potrzeb. Zobaczyłem mnóstwo natury, przejechałem przez parki narodowe, wzdłuż wybrzeża, przez góry i zatrzymałem się w tylu pięknych miasteczkach, których inaczej bym nie znalazł. Ostatecznie nie przekroczyłem granic, ale poinformowali mnie o zasadach, pozwoleniach, opłatach itp. na wypadek, gdybym zmienił zdanie – rzeczach, o których nie miałem pojęcia przed rozmową! Wytyczyli mi trasę i przesłali ją w pliku, który mogłem pobrać na telefon. Pomogli mi z wyposażeniem motocyklowym, uchwytem na telefon, ładowarką, torbami i paskami. Przez całą podróż nie miałem żadnych problemów z motocyklem. Założyli mi nawet nowy komplet opon, ponieważ wiedzieli, że będę sporo jeździć w terenie. Jako obcokrajowiec, naprawdę mi pomogło to, że miałem do dyspozycji miejscowych, którym mogłem zaufać i którzy mogli mi pomóc. Rozmawiali ze mną nawet po drodze, żeby upewnić się, że nie mam żadnych problemów.
Brett RWrz. 28, 2025




























































