Wypożyczone motocykle były świetne, dopóki nie wróciliśmy do Korculi z Lumbardy. Plastikowa osłona akumulatora w motocyklu mojego syna odskoczyła, gdy zjeżdżaliśmy w dół, a tylna opona mojego syna przejechała po niej i pękła. Prawie upadł. Nie jest to wielka sprawa, ale kiedy zwróciliśmy motocykl, oskarżyli nas o wypadek… „nie jest możliwe, żeby sam się wydarzył”. Następnie menadżer zaczął sprawdzać motocykl i zauważył przypadkowe zadrapanie na pedałach – nie od nas. Znowu nas oskarżyła. Ze złością wyszliśmy i powiedzieliśmy, że nie ponosimy odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody. Ogólnie rzecz biorąc, motocykle i łatwość wypożyczenia były dobre, ale pamiętaj, aby sprawdzić swój motocykl przed jego zabraniem, w przeciwnym razie możesz zostać oskarżony o coś, czego nie zrobiłeś.
Eugenia KCze. 28, 2024