Gorąco polecam. Wypożyczalnia była przyjazna i mówiła świetnie po angielsku. Wypożyczyłem na dwa dni (200 kipów dziennie) i zwiedziłem całą zachodnią pętlę. Rower był nowy, bezkluczykowy i spisywał się świetnie. Niestety, pierwszego dnia, jadąc na północ w kierunku Pha Tang, miałem paskudny wypadek. Uwaga – drogi są tam okropne (i w Laosie ogólnie) i trzeba bardzo uważać, żeby nie wpaść w wielkie dziury, zagłębienia itp. Zdecydowanie nie należy przekraczać 30 km/h jadąc w tym kierunku. Kiedy wróciłem, żeby omówić uszkodzenia (krwawienie z wielu miejsc), wypożyczalnia była wyrozumiała, troszczyła się o moje zdrowie i zażądała bardzo uczciwej ceny naprawy. Spodziewałem się najgorszego, ale byłem mile zaskoczony, jak mili byli. To uczciwe miejsce, któremu można zaufać!
Adam WMar. 3, 2026